Smartfony najwyższej klasy wyposażone w miejsce na dwie karty SIM przestały być dalekowschodnią ciekawostką i teraz niemal każdy większy producent telefonów sprzedaje u nas wersję dual-SIM swojego flagowca. Które dual-SIM-y są najlepsze? Na to pytanie nie można dać jednoznacznej odpowiedzi, ale z naszych testów i opniii użytkowników wynika, że w tej chwili najbardziej warte uwagi modele to HTC U11, Huawei Mate 9 i Xiaomi Mi 6.

Rekomendacja nr 1: HTC U11 – nowoczesny flagowiec pełną gębą, ale z haczykiem

HTC U11
Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
5,2"
2560 × 1440
LCD
Wymiary (sz × w × g)
153,9 × 75,9 × 7,9
Waga
169 g
Procesor
Snapdragon 835
4×2,45 + 4×1,9 GHz
Pamięć RAM
4 GB
Pamięć masowa
64/128 GB
Aparat z tyłu
12 MP
Aparat z przodu
16 MP
Rozdzielczość wideo
3840 × 2160
Akumulator
3000 mAh
LTE
Tak
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
5.0
NFC
Tak
IrDA
Nie
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 3.1
Radio FM
Nie
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Tak
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Nie
Wodoszczelność
Tak
(IP67)

HTC U11 to świetny wybór dla:

  • osób, które chcą mieć po prostu przyzwoity, ładny i uniwersalny telefon dual-SIM z jak najlepszym aparatem.
  • kogoś, kto bardzo ceni jakość głośników.

HTC U11 to nie jest dobry wybór dla:

  • posiadaczy drogich słuchawek przewodowych wyczulonych na jakość dźwięku.
  • osób, dla których wąskie ramki to podstawa.
  • kogoś, kto bardzo intensywnie eksploatuje swój telefon i nie chce przejmować się doładowywaniem go w ciągu dnia.

Gdyby nie istniał Samsung Galaxy S8, to HTC U11 byłby najlepszym prawdziwie uniwersalnym flagowcem. Na szczęście dla HTC, Samsung nie sprzedaje w naszym kraju wersji dual-SIM Galaxy S8, co ułatwia wybór wszystkim fanom telefonów z miejscem na dwie karty SIM.

HTC U11 nie robi takiego wrażenia, jak konkurencyjne telefony z bardzo cienkimi ramkami, bo jest to jeszcze sprzęt zrobiony w starym smartfonowym stylu. To nie przeszkadza mu jednak w byciu bardzo nowoczesnym i dopracowanym sprzętem, w którym jest co lubić. Największą zaletą HTC U11 jest świetny aparat. Z testów wynika, że obok aparatu Samsunga Galaxy S8 i Galaxy Note 8 jest to w tej chwili najlepszy aparat dostępny w smartfonie z Androidem. Świetna jakość obrazu w każdych warunkach, bardzo duża szybkość i pewność działania autofokusu (również niezależnie od warunków) i sprawnie działająca automatyka przyczyniają się do tego, że fotkowanie tym telefonem to czysta przyjemność. Wielbicielom mobilnych multimediów spodobają się w tym telefonie bardzo przyzwoite wbudowane głośniki, które swoim brzmieniem biją na głowę to, co potrafi z siebie wydać sprzęt Samsunga. Poza tym, HTC U11 ma też przyzwoity ekran (nie tak dobry, jak AMOLED-y Samsunga, ale jeden z lepszych ekranów LCD), dobrze zoptymalizowane oprogramowanie i typowy, jak na sprzęt tej klasy, czas pracy na akumulatorze.

Wady? Przede wszystkim trzeba uważać na jedną rzecz: brak klasycznego wyjścia słuchawkowego. W zestawie z telefonem są sprzedawane przewodowe słuchawki podłączane do portu USB-C, a w pudełku dodatkowo znajduje się przejściówka z USB-C na gniazdo jack, jednak jeśli często jednocześnie słuchasz muzyki i ładujesz telefon, to pozostają jedynie słuchawki bezprzewodowe. HTC U11 nie jest więc dobrym wyborem dla posiadaczy drogich słuchawek przewodowych, których nie chcą wymieniać ich na coś bez kabelka. W HTC U11, tak jak w większość współczesnych dual-SIM-ów, nie da się też jednocześnie korzystać z dwóch kart SIM i karty mikro-SD.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Sprawdź
HTC U11
od 2290 zł

Rekomendacja nr 2: Huawei Mate 9 – smartfon dla zapracowanych

Huawei Mate 9
Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
5,9"
1920 × 1080
LCD
Wymiary (sz × w × g)
156,9 × 78,9 × 7,9
Waga
190 g
Procesor
Kirin 960
4×2,4 + 4×1,8 GHz
Pamięć RAM
4 GB
Pamięć masowa
64/128 GB
Aparat z tyłu
20 MP + 12 MP
Aparat z przodu
8 MP
Rozdzielczość wideo
3840 × 2160
Akumulator
4000 mAh
LTE
Tak
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
4.2
NFC
Tak
IrDA
Tak
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 2.0
Radio FM
Nie
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Tak
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Tak
Wodoszczelność
Nie

Huawei Mate 9 to świetny wybór dla:

  • osób szukających dużego, solidnego telefonu biznesowego, który ich nie zawiedzie.
  • ludzi mających problem z dotrwaniem do wieczora bez doładowywania telefonu.

Huawei Mate 9 to nie jest dobry wybór dla:

  • fanów małych telefonów.
  • osób szukających uniwersalnego, multimedialnego telefonu do wszystkiego.

Huawei Mate 9 pod względem jakości ekranu, nagrywanych filmów i wyposażenia odbiega trochę od innych flagowców (na przykład nie jest wodoszczelny), ale ma cechy, które sprawiają, że jest to świetny telefon dla osób wykorzystujących swoje kieszonkowe komputery przede wszystkim w pracy.

Wytrzymała, metalowa obudowa, duży, jasny ekran (do tej pory przetestowałem grubo ponad 100 smartfonowych ekranów i tylko kilka z nich ma mocniejsze podświetlenie!), który jest w pełni czytelny nawet w słoneczny, letni dzień, wysoka wydajność (i to nie tylko przez pierwsze kilka tygodni użytkowania sprzętu) i rewelacyjny czas pracy na akumulatorze, który bije na głowę konkurencyjne flagowce. Co prawda multimedialna strona tego telefonu została potraktowana w nim trochę po macoszemu, ale do biznesowej nie można się przyczepić.

Poza tym, Huawei Mate 9 jest jednym z bardzo nielicznych smartfonów dual-SIM, w których druga karta SIM pracuje w trybie 3G. Jakie to ma znaczenie? Po pierwsze, gwarantuje to lepszą jakość połączeń telefonicznych przychodzących na tę kartę. Po drugie, ma to znaczenie dla osób, które regularnie podróżują do Korei i Japonii, czyli krajów, w których wyłączono sieć 2G. Smartfony dual-SIM Huawei, tak jak smartfony dual-SIM Xiaomi, potrafią też tworzyć kopie wybranych aplikacji. To pozwala na przykład na posiadanie dwóch kopii WhatsApp przypisanych do różnych kart SIM.

Podsumowując, Huawei Mate 9 to świetny telefon biznesowy dla osób, które nie boją się dużych ekranów i potrzebują solidnego sprzętu, który nie rozładuje się w środku dnia intensywnej pracy.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Sprawdź
Huawei Mate 9
od 1967 zł

Rekomendacja nr 3: Xiaomi Mi 6 – szybki, tani, ale nie dla każdego

Xiaomi Mi 6
Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Ekran
5,2"
1920 × 1080
LCD
Wymiary (sz × w × g)
145,2 × 70,5 × 7,5
Waga
168 g
Procesor
Snapdragon 835
4×2,45 + 4×1,9 GHz
Pamięć RAM
6 GB
Pamięć masowa
64/128 GB
Aparat z tyłu
2 × 12 MP
Aparat z przodu
8 MP
Rozdzielczość wideo
3840 × 2160
Akumulator
3350 mAh
LTE
Tak
Wi-Fi
2,4 + 5 GHz
ac
Bluetooth
5.0
NFC
Tak
IrDA
Tak
USB
wtyczka typu C
kontroler USB 2.0
Radio FM
Nie
Skaner odcisków
Tak
Mikro-SD
Nie
Dual-SIM
Tak
Wyjście audio
Nie
Wodoszczelność
Nie

Xiaomi Mi 6 to świetny wybór dla:

  • kogoś, dla kogo przede wszystkim liczy się stosunek ceny do jakości.

Xiaomi Mi 6 to nie jest dobry wybór dla:

  • osób z drogimi przewodowymi słuchawkami.
  • osób, dla których ekran i aparat powinny być tak dobre, jak to tylko możliwe.
  • kogoś, kto uważa, że flagowiec bez wodoszczelnej obudowy, to nie flagowiec.

Xiaomi Mi 6 pod wieloma względami bardzo przypomina HTC U11. Ma taki sam procesor, głośniki podobnej klasy, również jest świetnie wykonany i nie ma w nim klasycznego wyjścia słuchawkowego. Mimo to, jest wyraźnie tańszy od flagowca HTC. Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać? Nie do końca.

Xiaomi Mi 6 faktycznie pod wieloma względami przypomina droższe od niego flagowce, ale nie pod każdym dotrzymuje im kroku. Mi 6 nie jest wodoszczelny, ma gorszy aparat (różnice są szczególnie widoczne w słabym oświetleniu) i przyzwoity, ale też niezbyt imponujący ekran Full HD. Xiaomi Mi 6 nie łączy się też z sieciami LTE pracującymi w paśmie 800 MHz, co może (czyli nie musi) mieć znaczenie dla osób mieszkających na odludziu (niestety trzeba sprawdzić samemu, czy w miejscu, w którym inne telefony łapią zasięg sieci LTE, Mi 6 ma z tym problemy). Niektórzy uważają, że takie braki, to nie braki i za ich... brak nie warto płacić grubych pieniędzy, które za swoje telefony życzą sobie znane firmy. Inni uważają, że wodoszczelność to podstawa, a ekran i aparat w smartfonie muszą być jak najlepsze. Każdy musi zadecydować o tym sam. Mimo wszystko, nie da się zaprzeczyć, że jeśli szuka się porządnego, szybkiego i nowoczesnego dual-SIM-a i ma się ograniczony budżet, to Xiaomi Mi 6 jest bardzo ciekawą propozycją i trudno znaleźć dla niej sensowną alternatywę.

Tym bardziej, że tak jak opisany powyżej Mate 9, Xiaomi Mi 6 pozwala na klonowanie wybranych aplikacji i przypisanie do nich oddzielnych kont, co pomaga w wyraźnym oddzieleniu strefy biznesowej telefonu od prywatnej.

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.

Rodzaje, wady i zalety dual-SIM

Jeden telefon zamiast dwóch – to brzmi kusząco dla wszystkich osób, które muszą używać telefonu służbowego. Zalety smartfonów dual-SIM są niepodważalne i rozwiązanie to jest coraz dojrzalsze (szczególnie od strony oprogramowania), ale ma też swoje wady. Ich lista różni się w zależności od tego, na jaką formę dual-SIM zdecydował się producent danego telefonu. Dwie karty SIM w smartfonach najczęściej działają w trybie dual stand-by. W trybie tym obie karty są aktywne, użytkownik może wybrać która z nich ma się łączyć z internetem, ale jeśli na jedną z nich przyjdzie połączenie telefoniczne, to druga zostaje wyłączona na czas trwania rozmowy. Oznacza to, że jeśli była ona połączona z internetem, to traci się dostęp do sieci (zauważalny problem dla osób często korzystających z funkcji hotspotu), a osoba próbująca się na nią dodzwonić dostanie informację o tym, że abonent jest czasowo niedostępny. Pewnym sposobem na ominięcie tego drugiego problemu jest skorzystanie z funkcji przekierowywania połączeń, ale pierwszego nie ma jak obejść.

Drugim, zdecydowanie rzadziej spotykanym, sposobem na zaimplementowanie obsługi dwóch kart SIM, jest tak zwany tryb dual active. Wymaga on zamontowania w telefonie drugiej anteny wykorzystywanej przez drugą kartę SIM. W zamian za to jest ona zawsze aktywna – nawet w czasie prowadzenia rozmowy telefonicznej na innej karcie. W takiej sytuacji osoba próbująca się dodzwonić na drugi numer, zamiast informacji o niedostępności abonenta, usłyszy sygnał zajętości. Rozwiązanie idealne? Nie do końca, bo dual-SIM dual active szybciej zużywa akumulator, przyczynia się do zwiększenia współczynnika SAR i jest droższe w implementacji. Dlatego o ile w 2016 roku jeszcze można było kupić smarfony dual-SIM dual active, takie jak Honor 8 i Huawei Mate 8, o tyle ich następcy są już smartfonami dual-SIM dual stand-by. A twórcy smartfonów inni niż Huawei jakoś nie kwapią się do zwiększania liczby anten w swoich produktach.

Huawei Mate 8
Huawei Mate 8 jako jeden z nielicznych smartfonów obsługuje tryb dual-SIM dual active, ale w jego następcy już się go nie uświadczy.

Trzeba też mieć świadomość tego, że w zdecydowanej większości smartfonów dual-SIM tylko jedna karta SIM działa w trybie 3G/LTE, a druga pracuje w trybie 2G. W zależności od telefonu i ustawień sieci może się to wiązać z tym, że połączenia przychodzące na tę drugą kartę będą miały o wiele gorszą jakość (na przykład nie wszyscy operatorzy i nie wszystkie telefony obsługują usługę HD Voice w trybie 2G). Niektóre smartfony dual-SIM mogą mieć też problem z tym, że co jakiś czas restartują lub nawet... gubią jedną z kart. Po prostu obsługiwanie dwóch różnych kart SIM nie jest łatwe i zawsze się wiąże z większą ilością problemów niż obsługa jednej karty i jednego operatora. Krótko mówiąc, choć dual-SIM to bardzo wygodne rozwiązanie, to nie jest ono w stanie w pełni zastąpić dwóch telefonów i trzeba się pogodzić z jego ograniczeniami.

Obsługa dual-SIM – co jeszcze warto wiedzieć?

Od dłuższego czasu obsługa dwóch kart SIM jest elementarną (choć opcjonalną) częścią smartfonów z Androidem, więc w większości telefonów tego typu funkcjonalność związana z dual-SIM jest bardzo zbliżona. Oznacza to, że właściwie w każdym z nich można ustawić inny dzwonek dla poszczególnych kart, wybrać domyślną kartę wykorzystywaną do nawiązywania połączeń telefonicznych, wysyłania wiadomości tekstowych i nawiązywania połączenia z internetem. Dialer telefonów dual-SIM najczęściej ma dwa kolorowe przyciski nawiązywania połączenia, a aplikacja do wysyłania SMS-ów albo ma dwa oddzielne przyciski „Wyślij” przypisane do poszczególnych kart, albo można w niej łatwo przełączać się między aktywnymi kartami. Na liście połączeń i wiadomości znajdują się też oznaczenia pozwalające na łatwe rozpoznanie tego, na którą kartę przyszło dane połączenie lub wiadomość. Krótko mówiąc, obecnie właściwie każdy telefon dual-SIM niemalże uniemożliwia pogubienie się w podstawowym zarządzaniu kartami i połączeniami.

Mniej oczywistą i rzadziej spotykaną funkcją jest klonowanie aplikacji. W tej chwili jedynie wybrani twórcy smartfonów zaimplementowali ją w swoim oprogramowaniu, a na ich czele stoi Xiaomi. Pozwala ona na stworzenie kopii niezależnej kopii programu, która może być skonfigurowana w zupełnie inny sposób i połączona z innym kontem użytkownika. Jest to szczególnie przydatne w przypadku aplikacji, w których konta użytkownika są bezpośrednio związane z numerem telefonu, takich jak komunikator WhatsApp. Pomaga to w jeszcze lepszym rozdzieleniu strefy prywatnej telefonu od zawodowej, więc jeśli potrzebujesz takiej funkcji, musisz się wcześniej upewnić, że dany smartfon udostępnia ją i pozwala na sklonowanie używanych przez Ciebie aplikacji.

Jak testujemy smartfony?

Każdy ze smartfonów wymienionych w tym zestawieniu został przetestowany w laboratorium testowym serwisów Komputerswiat.pl/PCLab.pl i przez pewien czas był przeze mnie używany jako główny telefon. Czyli powyższe rekomendacje nie powstały na podstawie porównania ze sobą tabelek ze specyfikacją, a na podstawie szczegółowych testów. Co wchodzi w ich skład?

  • Ekrany smartfonów badamy nie tylko „na oko”, ale również za pomocą profesjonalnych urządzeń pomiarowych, dzięki czemu wiemy na ile poprawnie odwzorowują kolory, jak jasno świecą i jak odwzorowują czerń. Dzięki wynikom tych pomiarów możemy w obiektywny sposób porównać ze sobą wyświetlacze różnych telefonów i powiedzieć, który z nich jest faktycznie najlepszy.
  • Akumulator testujemy nie tylko w ciągle zmieniających się warunkach codziennego użytkowania, ale także za pomocą zautomatyzowanych skryptów dających powtarzalne wyniki.
  • Aparatami poszczególnych telefonów wykonujemy czasem nawet kilkaset zdjęć w różnych warunkach, aby sprawdzić jak się zachowują w każdej sytuacji. Wykonujemy też zdjęcia plansz testowych, aby móc w łatwy i kontrolowany sposób porównać ze sobą poszczególne modele.
  • Wydajność sprawdzamy nie tylko w popularnych benchmarkach pokroju AnTuTu, których wyniki często są w mniejszy lub większy sposób zmanipulowane i rzadko mówią cokolwiek o tym, co się dzieje z wydajnością urządzenia po kilkunastu minutach grania, ale też w naszych własnych, bardzo wymagających testach. Dzięki temu wiemy, czy dany telefon się przegrzewa i czy jego teoretyczna maksymalna wydajność jest zawsze dostępna.

Jednak każdy może coś przeoczyć i czasem się pomylić. Dlatego nasze verdyktowe rekomendacje opieramy nie tylko na wrażeniach naszych autorów, ale bierzemy też pod uwagę opinie użytkowników i renomowanych serwisów zajmujących się testowaniem sprzętu, znanych ze ściśle ustalonej i przestrzeganej procedury testowej. W przypadku smartfonów szczególnie cenię sobie zdanie i testy redaktorów serwisów Anandtech.com i GSMArena.com, a także opinie użytkowników forum androidcentral.com i xda-developers.com.

Inne flagowe smartfony dual-SIM

  • Huawei P10 Plus i Mate 9 Pro to smartfony, które różnią się tylko szczegółami od rekomendowanego Mate'a 9. Mają mniejsze ekrany o większej rozdzielczości, mniej pojemne akumulatory (co oczywiście negatywnie wpływa na ich czas pracy) i są droższe. Nie są to złe telefony, ale nie są aż tak bezkompromisowe i wyraźnie skierowane do konkretnego rodzaju odbiorców, jak Mate 9. Ich charakterowi bliżej do U11, z którym przegrywają na polu chociażby jakości aparatu i głośników.
  • Sony Xperia XZ Premium zachęca do siebie marketingowymi zapewnieniami o genialności swojego ekranu 4K i aparatu, ale w praktyce szybko okazuje się, że ekran i aparat to tak naprawdę najsłabsze elementy tego telefonu. Nie są złe, lecz pod wieloma względami odstają od tego, co chociażby oferuje HTC U11. Nawet głośniki stereo Xperii XZ Premium muszą ustąpić miejsca głośnikom rekomendowanemu telefonowi HTC. Ogólnie ciekawy i innowacyjny telefon, ale mógłby być lepiej dopracowany i bardziej przyjazny użytkownikowi. Wybrać go powinny jedynie osoby, które nie wyobrażają sobie telefonu bez wyjścia słuchawkowego i fani nagrywania filmów w zwolnionym tempie.
  • Huawei P10 (bez plus) to przyzwoity, zgrabny smartfon wyższej klasy, który może się spodobać osobom, dla których polecane wyżej modele są za duże. Niestety, poza tym, że jest dość mały, to jest trochę nijaki i nie wyróżnia się pod żadnym innym konkretnym względem. Dodatkowo, za mniejsze pieniądze można kupić niemal identycznego...
  • ...Honora 9, który w Polsce nie ma zbyt atrakcyjnej ceny, ale w niemieckim Amazonie jest do kupienia za mniej niż 2000 złotych (a w promocjach nawet za około 1200 złotych!), co czyni go dobrym wyborem dla osób szukających zgrabnego, porządnego i niedrogiego dual-SIM-a, który niewiele ustępuje flagowym modelom konkurencji.
  • OnePlus 5 znalazłby się na liście polecanych modeli zamiast lub obok Xiaomi Mi 6, gdyby nie to, że jedyny sensowny sposób na zakupienie go prowadzi przez stronę internetową producenta, a my staramy się nie polecać produktów, których nie da się kupić w normalnym sklepie (głównie ze względu na problemy z obsługą klienta, wsparciem i zgłaszaniem napraw gwarancyjnych).
  • Nokia 8 to nowość legendarnej marki i pierwsze opinie wskazują na to, że może być to dobry wybór dla osób szukających solidnego telefonu, który po prostu działa. Ostateczną ocenę wystawimy mu, gdy go sami przetestujemy i trafi do rąk większej liczby użytkowników.
  • Samsung Galaxy Note 8 jest pierwszym flagowym smartfonem Samsunga, który będzie oficjalnie dostępny w naszym kraju w wersji dual-SIM. Wiadomo, czego się po nim spodziewać, ale z zasady nie polecamy rynkowych nowości, zanim nie trafią one do rąk większej liczby użytkowników. Między innymi z powodu fiaska, jakim okazał się poprzedni Note Samsunga...