Sieciowe dyski twarde, popularnie zwane NAS-ami, to już od dawna nie tylko zwykłe „magazyny plików”, ale też centra multimedialne, systemy zarządzania monitoringiem i proste serwery usług sieciowych. Dzięki tej rozbudowanej funkcjonalności trafiają już nie tylko do biur, ale i do zwykłych domów. To świetne rozwiązanie, żeby stworzyć prywatne archiwum plików i dzielić się zdjęciami oraz filmami w ramach jednej sieci. Z naszych obszernych testów wynika, że QNAP TS-231P to najlepszy względnie tani NAS na początek - jest wydajny, świetnie wyposażony i prosty w obsłudze. W niniejszym artykule znajdziecie także tańsze i droższe alternatywy oraz informacje o tym, czym różnią się od siebie NAS-y z różnych przedziałów cenowych. 

Nasza główna rekomendacja: QNAP TS-231P

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Liczba nośników
2
Procesor
Annapurna Labs Alpine AL-212, 2C/2T, 1700 MHz
Pamięć operacyjna
1024 MB
Maksymalna pojemność
2 x 10 TB (jeden wolumin maks. 20 TB)
Złącza USB
3x USB 3.0
Złącza sieciowe
2x RJ-45
Dodatkowe złącza
Kensington Lock

Naszą główną rekomendacją jest QNAP TS-231P. Czym wyróżnia się ten produkt? Przede wszystkim jest urządzeniem zdecydowanie najszybszym w swojej kategorii cenowej. To zaleta znacznie wydajniejszego procesora i większej niż u konkurencji ilości pamięci RAM (jest jej aż 1024 MB, czyli dwa razy więcej niż w konkurencyjnych NAS-ach). W przypadku zdecydowanej większości zastosowań nie przekłada się to na wielkie różnice, ale już w przypadku np. kopiowania i odczytywania danych z/na szyfrowaną partycję. sprzęt QNAPA okazuje się prawie 3x szybszy od rywali.

QNAP TS-231P
QNAP TS-231P

Dużym plusem modelu TS-231P jest także bardzo dobre wyposażenie, które wykracza poza wymagania przeciętnego użytkownika domowego. Mamy tutaj chociażby dwa kontrolery i złącza Ethernet, które pozwalają na stworzenie łącza agregowanego o zwiększonej przepustowości i (w teorii) niezawodności. Z przodu urządzenia znajdują się wygodne zaślepki, które pozwalają na szybką i wygodną wymianę nośników bez rozkręcania obudowy. W sprzęcie tej klasy rzadko spotyka się też aż trzy porty USB 3.0, a na dokładkę jeden umieszczono z przodu obudowy, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem.

System QTS kontrolujący Qnap TS-231P
System QTS kontrolujący Qnap TS-231P

Na uwagę zasługuje także dopracowany, często aktualizowany i bardzo funkcjonalny system QTS. Pod względem wygody obsługi, stopnia dopracowania zarówno oprogramowania NAS-a, jak i dodatkowych aplikacji mobilnych, nasza rekomendacja tylko nieco ustępuje NAS-owi Synology DS216j i jego systemowi DSM, ale jest zdecydowanie lepsza niż sprzęty pozostałej konkurencji.

Podsumowując, QNAP TS-231P jest szybszy i bardziej funkcjonalny od konkurencji, a jego kusząca specyfikacja idzie w parze z dopracowanym, intuicyjnym oprogramowaniem. Czego chcieć więcej?

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Sprawdź
QNAP TS-231P
od 561 zł

Alternatywa nr 1: Synology DS216j – dobry dla laika NAS z najbardziej dopracowanym systemem operacyjnym i aplikacjami

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Liczba nośników
2
Procesor
Marvell Armada 385 2C/2T 1000 MHz
Pamięć operacyjna
512 MB
Maksymalna pojemność
2x 10 TB (jeden wolumin max 16 TB)
Złącza USB
2x USB 3.0
Złącza sieciowe
RJ-45
Dodatkowe złącza
Kensington Lock

Urządzenia Synology od dłuższego czasu są ikoną sieciowych serwerów plików. Model DS216j jest kolejną edycją serii „J”, stworzonej dla użytkowników domowych i małych firm, i trzeba przyznać, że w tych zastosowaniach sprawdza się naprawdę wyśmienicie. Jak można go w skrócie opisać? Doskonałe i intuicyjne oprogramowanie, dobra, jak na domowe potrzeby, wydajność oraz wysoka funkcjonalność.

Synology DS216j
Synology DS216j

Według nas, sukces tej serii produktów wynika przede wszystkim z bardzo dobrego systemu i rozsądnej ceny. Za kontrolę wszystkich urządzeń firmy Synology (w tym produktów profesjonalnych, klasy korporacyjnej) odpowiada ten sam system – DiskStation Manager (DSM). Jest on naprawdę bardzo dobrze dopracowany, a jego obsługa jest intuicyjna i przystępnie opisana (nawet dla laika). Serwer może służyć jako prywatna chmura czy multimedialny hub gromadzący ulubione materiały, a po zakupie kamer IP przerobić go można w domowe centrum monitoringu. Wraz z bardzo dobrymi aplikacjami mobilnymi dostępnymi dla telefonów z Androidem i iOS, stanowi o prawdziwej sile każdego urządzenia Synology. Zwłaszcza, że możliwości systemu DSM dalece wykraczają poza domowe zastosowania i zahaczają o pewne profesjonalne funkcje, takie jak iSCSI, serwer PHP/MySQL, serwer WWW itp. W dużym skrócie, to produkt, który można wykorzystać nie tylko w typowych, prostych zastosowaniach domowych. Co prawda zarówno QNAP TS-231P, jak i Asustor AS1002T, również pozwalają na skorzystanie z wymienionych wyżej funkcji, jednak to na sprzęcie Synology najłatwiej się w nich odnaleźć przeciętnemu człowiekowi. Trzeba tu jednak uczciwie powiedzieć, że bardziej zaawansowane możliwości tego NAS-a mogą być wykorzystane w ograniczonej skali, bo choć wydajność DS216j do zastosowań domowych jest w pełni wystarczająca, to do bardziej zaawansowanych funkcji może okazać się zbyt słaba.  

System DSM - to za jego pomocą konfiguruje się Synology DS216j
System DSM - to za jego pomocą konfiguruje się Synology DS216j

Białe urządzenie DS216j jest wyposażone dość podstawowo, acz wystarczająco. Do dyspozycji użytkownika oddano dwa szybkie porty USB 3.0 (niestety, oba schowane są z tyłu urządzenia), gigabitowe złącze Ethernet (rekomendowany wyżej QNAP ma dwa złącza tego typu) i otwór zabezpieczający przed kradzieżą Kensington Lock. Warto też wspomnieć o dobrej kulturze pracy urządzenia. W trakcie pracy jest po prostu ciche, a gdy temperatura opadnie wystarczająco nisko – wyłącza wentylator i dyski twarde, wprowadzając całość w stan hibernacji. Teoretycznie nie jest to unikatowa funkcja wśród tego typu produktów, ale u innych producentów sprawia znacznie więcej problemów. Jeśli Twój dysk sieciowy ma znajdować się w salonie lub biurze, to poprawne działanie tej funkcji znacznie zwiększa komfort użytkowania NAS-a. 

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Sprawdź
Synology DS216j
od 619 zł

Alternatywa nr 2: Asustor AS1002T – nie tak dopracowany, ale tańszy i nadal bardzo funkcjonalny

Skrócona specyfikacja i funkcjonalność
Liczba nośników
2
Procesor
Marvell Armada 385, 2C/2T, 1000 MHz
Pamięć operacyjna
512 MB
Maksymalna pojemność
2 x 10 TB (jeden wolumin maks. 16 TB)
Złącza USB
2x USB 3.0
Złącza sieciowe
RJ-45
Dodatkowe złącza
Kensington Lock

Kolejną alternatywą wartą uwagi jest naszym zdaniem produkt Asustora – AS1002T. Jest on nieco tańszy od konkurencji, ale niższa cena to nie jedyny wyróżnik modelu AS1002T. Okazuje się bowiem, że są i inne płaszczyzny, na których ten produkt potrafi zawstydzić droższą konkurencję. Do takich cech zaliczamy chociażby wygląd urządzenia. Naszym zdaniem, AS1002T wygląda bardzo dobrze i zupełnie bez wstydu można go postawić w salonie. Co więcej, mimo iż „na papierku” specyfikacja techniczna produktu odstaje od konkurencji, to w praktyce system operacyjny ADM działał po prostu najszybciej (co nie jest równoznaczne z szybkością np. kopiowania plików!).

Asustor AS1002T
Asustor AS1002T

Do konfiguracji i sterowania usługami uruchomionymi na urządzeniu Asustora służy system ADM (Asustor Data Master) i trudno nie odnieść wrażenia, że Asustor, projektując go, bardzo mocno wzorował się na rozwiązaniach konkurencji, w tym na systemach DSM (Synology) i QTS (QNAP). Obsługa ADM jest dość intuicyjna i szybka, ale miejscami można zauważyć pewne niedociągnięcia. Największe zastrzeżenia mamy do jakości aplikacji mobilnych, które ewidentnie wymagają dopracowania. 

Interfejs systemu ADM - to on steruje Asustorem AS1002T
Interfejs systemu ADM - to on steruje Asustorem AS1002T

Komu polecamy tę alternatywę? Asustor AS1002T to doskonała propozycja dla osób szukających możliwie taniego, dwudyskowego NAS-a o dość dużych możliwościach, którym nie przeszkadzają pewne niedociągnięcia nie zawsze intuicyjnego systemu operacyjnego i słabe aplikacje mobilne. 

Wiarygodne sklepy gwarantujące bezpieczne zakupy
Poniższe odnośniki są linkami afiliacyjnymi. Dokonując zakupu nie płacisz nic więcej, a wspierasz naszą działalność.
Sprawdź
Asustor AS1002T
od 549 zł

Jaki NAS na początek? Najlepiej za około 800 złotych

Podczas lektury niniejszego artykułu może pojawić się kilka pytań. Dlaczego polecamy produkty do 800 zł, a nie 1000, 1500 albo 2000 zł? Dlaczego akurat dwudyskowe produkty, a nie tańsze jednodyskowe lub bardziej zaawansowane czterodyskowe?

Po pierwsze, z danych na temat sprzedaży NAS-ów w polskich sklepach wyraźnie wynika, że największą popularnością wśród użytkowników cieszą się właśnie modele kosztujące mniej niż 800 złotych, co wyraźnie wskazuje na to, że właśnie one idealnie trafiają w potrzeby większości osób. Co łatwo zrozumieć, bo faktycznie modele za 800 złotych mają już wszystko to, czego potrzebuje użytkownik domowy i małe biuro, a dodatkowe funkcje i możliwości droższych modeli są wykorzystywane jedynie przez bardziej zaawansowanych użytkowników i większe organizacje.

Współczesny serwer NAS to nie tylko lokalny serwer plików, ale prawdziwy multimedialno-sieciowy kombajn podłączany do lokalnej sieci domowej
Współczesny serwer NAS to nie tylko lokalny serwer plików, ale prawdziwy multimedialno-sieciowy kombajn podłączany do lokalnej sieci domowej

Druga kwestia – liczba zatok (czyli miejsc na dyski). Dwudyskowe NAS-y są „złotym środkiem” między bezpiecznym przechowywaniem danych a dostępną ilością miejsca (mowa oczywiście o wykorzystaniu w domu lub małym biurze). Praktyka pokazuje, że najsłabszym ogniwem każdego magazynu plików są nośniki, które mogą się popsuć. Przechowywaniu danych na tylko jednym dysku zwykle kończy się ich utratą. Dwuzatokowy dysk sieciowy pozwala stworzyć względnie bezpieczną macierz RAID 1 (lub pochodną), dzięki której dane zapisane na drugim nośniku są kopią danych z pierwszego nośnika i w razie awarii jednego z nich można je łatwo odzyskać. Jednodyskowe urządzenia można zabezpieczyć w podobny sposób, jednak miejscem docelowym ich kopii musi być zewnętrzny nośnik (np. dysk USB, duży pendrive albo inne miejsce sieciowe), co nie zawsze jest wygodnym rozwiązaniem. Poza tym, konstrukcje z miejscem na dwa dyski mogą pomieścić w środku po prostu więcej danych. Urządzenia z większą liczbą zatok (cztero- i więcej) pozwalają lepiej optymalizować pojemność macierzy i zmieścić jeszcze więcej danych, ale ich koszt wraz z nośnikami jest znacznie większy, stąd nie są to rozwiązania kierowane do domu, a raczej dla bardziej wymagających użytkowników. 

Warto również dodać, że wśród naszych alternatyw pominęliśmy zupełnie rozwiązania typu WD My Cloud czy Seagate Personal Cloud. Wśród tej kategorii urządzeń również znajdziemy dwudyskowe produkty, jednak ich możliwości mieszczą się w zupełnie innej klasie urządzeń. Ich „ekosystemy” są zwykle bardziej zamknięte, a funkcje sieciowe i multimedialne – znacznie bardziej ograniczone. 

Czy warto dołożyć do droższych NAS-ów? Jakie funkcje „ekstra” oferują urządzenia w wyższej cenie?

Dyski sieciowe dostępne są w bardzo różnych cenach. Najtańsze rozsądne modele dwunośnikowe kosztują około 400 zł, a najdroższe potrafią kosztować sporo ponad 4000 zł. Na jakie udogodnienia mogą liczyć posiadacze droższych dysków sieciowych? 

Obecność złącza HDMI to zazwyczaj domena urządzeń za ponad 1000 zł, choć zdarzają się wyjątki (np. kosztujący mniej więcej 900 zł QNAP TS-251). Pozwala to podpiąć dysk sieciowy do ekranu i wyświetlać na nim dane zgromadzone na nośnikach. To funkcja, która może się szczególnie spodobać posiadaczom starszych telewizorów bez funkcji SmartTV. Złącze HDMI zazwyczaj oznacza też obecność wewnątrz procesora x86 ze zintegrowanym układem graficznym. Pozwala to nie tylko na np. zainstalowanie Linuksa, ale także sprzętową wirtualizację systemów bezpośrednio na NAS-ie (zwykle modele QNAP-a z HDMI pozwalają także na wirtualizację, choć np. produkty Synology z procesorami Intela pozwalają na wirtualizację pomimo braku złącza HDMI). 

Mocniejsze podzespoły, np. procesor o szybszym taktowaniu lub z architekturą x86 zamiast ARM, większa ilość pamięci operacyjnej, czy obecność wbudowanej pamięci flash. Sprawiają one zwykle, że urządzenie jest w stanie szybciej transkodować obraz wideo, przesyłać pliki w sieci lokalnej i szyfrować lub kompresować je „w locie”. Tańsze urządzenia wyposażone są w procesory ARM, a droższe – w procesory x86/x64. 

QNAP HS-251+ to jedno z ciekawszych urządzeń - nie tylko wygląda elegancko, ale ma także wyjście HDMI, pilota zdalnego sterowania i jest chłodzone pasywnie. Idealne urządzenie do postawienia wprost pod telewizorem.
QNAP HS-251+ to jedno z ciekawszych urządzeń – nie tylko wygląda elegancko, ale ma także wyjście HDMI, pilot zdalnego sterowania i jest chłodzone pasywnie (czyli nie szumi). Idealne urządzenie do postawienia wprost pod telewizorem.

Wyższa wydajność transkodowania – powiązana jest z poprzednim punktem, jednak warto podkreślić ją osobno. Dzięki znacznie mocniejszemu procesorowi i większej ilości pamięci RAM, możliwa jest zmiana „w locie” parametrów strumieniowanego materiału multimedialnego (z wyższej jakości źródłowej, do niższej, przystosowanej do konkretnego klienta). Najlepsze NAS-y są w stanie konwertować nawet materiały o bardzo dużej przepływności, w tym Ultra HD/4K zapisane przy pomocy kodeka H.265. 

Dwa złącza Ethernet i agregacja złącza – droższe urządzenia zwykle wyposażone są w dwa złącza Ethernet. To pozwala na stworzenie tzw. agregowanego łącza, co przy sprzyjającej infrastrukturze sieciowej pozwala ominąć ograniczenia gigabitowego łącza sieciowego. Pamiętajmy, że 1000 Mbps to zaledwie 125 MB/s, a to mocno teoretyczna wartość, bo dodatkowym ograniczeniem może być chociażby słaby router. Tworząc macierz RAID 0 z dwóch dysków HDD lub montując w NAS-ie jeden nośnik SSD, bez problemu można „zapchać” tą przepustowość. Agregacja łącza pozwala w teorii przekroczyć granicę 125 MB/s i osiągnąć znacznie więcej. Dodatkowe złącze przydaje się też wtedy, gdy główne ulegnie awarii.

Wirtualizacja to cecha powiązana z mocniejszymi procesorami montowanymi w droższych NAS-ach, zwykle z procesorami x86 z rodziny Pentium, Celeron lub wyższej. Użytkownicy domowi będą to raczej traktować jako dodatek do eksperymentowania, ale administratorzy większych sieci mogą wykorzystywać ją do poważniejszych zadań. 

System operacyjny – najważniejsza cecha współczesnego NAS-a

Dlaczego tak dużą rolę przykładamy do systemu sterującego pracą testowanych dysków sieciowych? Z technicznego punktu widzenia, tanie NAS-y są do siebie bardzo podobne – ich procesory mają podobną architekturę (ARM) i często te same kontrolery USB i LAN. Gdzie więc tkwi różnica? Pomijając wygląd zewnętrzny (co oczywiste), to przede wszystkim w tym, co z tych pozornie niemal identycznych urządzeń są w stanie „wycisnąć” programiści tworzący ich oprogramowanie. Dzięki ich wysiłkom skrzynka wydająca się być tylko „pudełkiem na dyski”, może stać się multimedialnym serwerem danych, centrum monitoringu, serwerem usług sieciowych, prywatną chmurą, czy zdalnym centrum pobierania danych. A to tylko ułamek dostępnych zastosowań. Ważne przy tym wszystkim jest jednak to, aby funkcje te były możliwie przystępne i proste w obsłudze – tak, aby nawet laik nie zgubił się w ich obsłudze.

Synology DSM (DiscStation Manager), to idealny przykład doskonale dopracowanego systemu dla dysku sieciowego
Synology DSM (DiscStation Manager), to idealny przykład doskonale dopracowanego systemu dla dysku sieciowego

Trzeba jednak powiedzieć wprost, że dla pewnych użytkowników może być to nieistotne. Jeśli urządzenie ma być wyłącznie stojącym cicho w kącie lokalnym magazynem danych, a bogactwo dodatkowych usług jest Ci zbędne, to jakość oprogramowania nie będzie miała dla Ciebie większego znaczenia.

Jednak nawet w takiej sytuacji warto pamiętać o jednej ważnej rzeczy – bezpieczeństwie. Dopracowane systemy/interfejsy, takie jak DSM (Synology) i QTS (QNAP), są regularnie aktualizowane, co nie tylko niesie za sobą dodatkowe usprawnienia, ale także łatki zabezpieczające urządzenia przed atakami z zewnątrz. W tańszych urządzeniach aktualizacje mogą być bardzo rzadkie lub może ich nie być wcale, a to daje pole do popisu złośliwemu oprogramowaniu i ludziom wykorzystującym znane luki w oprogramowaniu. Na szczęście wszystkie rekomendowane przez nas urządzenia mają wbudowaną funkcję automatycznej aktualizacji, która dba o instalowanie najważniejszych poprawek. Dodatkową opcją zwiększającą poczucie bezpieczeństwa może być wbudowany program antywirusowy, dostępny dla większości systemów. W tej klasie urządzeń nie brakuje też wbudowanej zapory internetowej, funkcji przekierowania portów i wsparcia dla VPN.

Jak testujemy dyski sieciowe NAS?

Testy dwudyskowych konstrukcji przeprowadzamy w konfiguracji RAID 1 lub pochodnej (np. w Synology jest to macierz Synology Hybrid RAID, która przy niewielkiej liczbie dysków jest w zasadzie tym samym, co RAID 1). To oczywiście jest podyktowane bezpieczeństwem danych, ale praktyka pokazuje, że jest to też po prostu najpopularniejszy scenariusz użytkowania.

Podczas naszych testów sprawdzamy szereg scenariuszy użytkowania. Lwią część testów stanowi sprawdzanie szybkości wydajność kopiowania danych (w tym przenoszenie dużych i małych plików, m.in. za pośrednictwem protokołu SMB, FTP czy usług iSCSI), szyfrowania plików, kopiowania na nośniki zewnętrzne i mierzenie czasu uruchamiania. Nie mniej ważna jest dla nas ocena kultury pracy urządzenia, więc pod lupę bierzemy też poziom emitowanego hałasu, drgań, pobór energii elektrycznej i temperaturę nośników (wpływającą bezpośrednio na długość ich życia).

Podczas testów dokładnie zapoznajemy się z budową badanych urządzeń
Podczas testów dokładnie zapoznajemy się z budową badanych urządzeń

Podkreślamy przy tym, że końcowa ocena NAS-aw dużej mierze zależy nie tylko od wydajności, ale i od komfortu obsługi urządzenia, prostoty jego konfiguracji i niezawodności usług (w tym aplikacji mobilnych). Wychodzimy bowiem z założenia, że przeciętny użytkownik domowy nie zauważy różnicy w szybkości kopiowania dużego pliku rzędu 5-10 MB/s w skali 100, ale większe znacznie ma dla niego bezproblemowa obsługa. Trzeba przecież pamiętać, że NAS-y to w istocie bardzo skomplikowane urządzenia, które dzięki dobrze zaprojektowanemu i intuicyjnemu systemowi stają się przyjazne nawet dla osób o niewielkiej wiedzy o urządzeniach sieciowych.